Kochani remont u nas posuwa się ostro do przodu. W ostatnim czasie musieliśmy podjąć mnóstwo budowlanych decyzji, a jeszcze więcej przed nami. Dziś dzielę się z wami fotkami z ogrodu i łazienek.
sobota, 29 kwietnia 2017
piątek, 7 kwietnia 2017
Remont poddasza - część VIII
Łazienka na zdjęciu powyżej nie jest nasza, ale kolory szarości to te, które do niej wybrałam. Na naszej budowie sporo się teraz dzieje. Tempo jest zabójcze. Planowana przeprowadzka to czerwiec 2017. Na blogu prowadzę dziennik z budowy. Dwa dni temu zaczęliśmy kafelkowanie naszej pierwszej łazienki. Zapraszam na fotorelację z budowy.
sobota, 1 kwietnia 2017
Wiosna w górach - SKRZYCZNE - Korona Gór Polski
Skrzyczne to najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Na szczycie tej góry znajduje się schronisko PTTK, a na zboczach trasy narciarskie o różnym stopniu trudności. Sezon narciarski jest już zamknięty co znaczy że i turystów jest mniej. Dla mnie była to więc doskonała okazja, aby podbić jej wierzchołek i rozkoszować się ciszą i górskim krajobrazem. Zapraszam na fotorelację z tej niewysokiej, ale stromej góry.
sobota, 4 marca 2017
W poszukiwaniu wiosny - Rysianka
W końcu doczekaliśmy się pięknego weekendu. Ulice zasypała fala rowerzystów, biegaczy, dzieciaków na boiskach. Z mężem postanowiliśmy też aktywnie spędzić sobotę. Właśnie wróciliśmy z pierwszej wyprawy górskiej w tym roku i o tym będzie mój dzisiejszy post. Naszym podbojem nie były jeszcze Rysy, a tylko Rysianka...
środa, 1 marca 2017
Dziennik zadań - czyli droga do celu - Jak pokochać ćwiczenia!
Muszę przyznać, że prowadzenie osobistego dziennika (DZIENNIK) zadań okazało się dla mnie strzałem w dziesiątkę. Odhaczanie plusów na koniec dnia daje mi niesamowitą motywację do działania. Ale aby całkowicie być szczerą wobec siebie to przyznaję, że przy kilku rubrykach widnieje minus. Dotyczy to szczególnie pobudki o godz 6.00 rano. Nad tym zadaniem muszę szczególnie popracować! W dzisiejszym poście opiszę wam moje podejście do ćwiczeń fizycznych. To jeden z kluczowych elementów widniejących na moim osobistym dzienniku zadań.
poniedziałek, 20 lutego 2017
Mój spóźniony plan Noworoczny
Mamy luty, a ja dopiero 3 dni temu zabrałam się za swój Noworoczny Plan. Stwierdziłam, że nie będę tego robić przy akompaniamencie sztucznych ogni. Tak wiecie z wielką pompą i po to żeby było, żeby odhaczyć jedną z tych rzeczy którą robi większość. Zresztą nie czułam motywacji, a żeby to bardziej uściślić to po prostu mi się nie chciało! A przecież postanowienia, które chcę zrealizować są ambitne: zmiana diety, figura top modelki, więcej sportu na świeżym powietrzu, podbój szczytów polskich gór, 100 km rowerem, francuski na poziomie komunikatywnym itd.....Tylko od czego zacząć?! A zacząć jest przecież najtrudniej.
piątek, 17 lutego 2017
Part VII - Ocieplenie poddasza
Witam po dłuższej przerwie. :)
Dziś pochwalę się naszym mieszkaniem na poddaszu. Ci z was którzy śledzą mojego bloga wiedzą, że remontujemy stary dom. Poddasze na początku pokrywała kołdra pajęczyn i starych uginających się belek o czym przypominam na fotce poniżej. Cały dach uległ wymianie i oto teraz jesteśmy na etapie zamknięcia docieplenia wnętrza. Ściany są już niemal gotowe do malowania. Posadzka została wylana. Kolejnym etapem będzie ustalenie granicy ścian kolankowych i postawienie ścianek dzielących pomieszczenia.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



