piątek, 7 kwietnia 2017

Remont poddasza - część VIII



Łazienka na zdjęciu powyżej nie jest nasza, ale kolory szarości to te, które do niej wybrałam. Na naszej budowie sporo się teraz dzieje. Tempo jest zabójcze. Planowana przeprowadzka to czerwiec 2017. Na blogu prowadzę dziennik z budowy. Dwa dni temu zaczęliśmy kafelkowanie naszej pierwszej łazienki. Zapraszam na fotorelację z budowy. 



Płytki, które wybraliśmy to gres szkliwiony o fakturze drewna kupiony w promocji za mniej niż 30 zł za m kwadratowy. Wybraliśmy kolor Soft Grey w połączeniu z ciemniejszym szarym. 
Nie płytkujemy całej łazienki bo nie specjalnie mi się to podoba, a dwa że mycie wszystkich płytek przy naszym napiętym planu dnia nie specjalnie mnie przekonuje. Dlatego postanowiliśmy nie utrudniać sobie życia i zdecydowaliśmy się płytkować tylko newralgiczne miejsca.

Jednym z tych miejsc jest kabina prysznicowa. Tył ściany i brodzik będzie opłytkowany. Pozostałe 3 ściany będą ze szkła, które zostało już zamówione. Na zdjęciu poniżej mamy już część ścianki gotową. 



Kolejne miejsce na którym położymy płytki będzie cała ściana przy której znajdować się będzie toaleta i zlew. Półka która znajduje się nad zlewem to stary komin, który idealnie się na nią nadawał. 




Drewniany słup, który znajdował się w łazience został już oczyszczony, a następnie zostanie odświeżony lakierem. To stary, ale konieczny element poddasza. Była możliwość jego usunięcia i zastąpienia inną konstrukcją, ale uparłam się by zachować ducha starego budynku gdzie się tylko da. 



W pozostałej części mieszkania też trwają prace. Tutaj będzie salon z kuchnią.


A tu sypialnia z garderobą

Druga mała łazienka gdzie zaplanowaliśmy wannę...

korytarz...

...i wejście do mieszkania z pierwszego piętra. 


Ci z was którzy nie śledzą mojego bloga nie wiedzą jak tragicznie wyglądało poddasze, które zaadaptowaliśmy z mężem na mieszkanie. Dla przypomnienia wrzucam zdjęcia sprzed jego renowacji. 








CDN .....










1 komentarz:

  1. Niezły postęp ;) bardzo lubię zdjęcia "przed i po " .
    Projekt łazienki jak najbardziej w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza na moim blogu. Z pewnością odwzajemnię się wizytą na Twojej blogosferze :)