sobota, 30 lipca 2016

Mroczne poddasze

Część I 
Mroczne poddasze

Może trudno w to uwierzyć, ale kiedy pierwszy raz weszłam do mojego przyszłego mieszkania na poddaszu byłam zachwycona! Mnóstwo skosów, belek, krzywizn... o tym zawsze marzyłam. Pewnie zdjęcia, które zamieściłam niektórych przyprawią o zgrozę czy przerażenie, ale nie mnie. Moja wyobraźnia sięga daleko. Widzę już belki wkomponowane w suficie, duże lukarny i cegłę na ścianie. Właśnie cegłę! Poddasze wykonane jest częściowo z pięknej, starej cegły. Koniecznie stanie się elementem ozdobnym niektórych ścian. 

czwartek, 28 lipca 2016

Ślub w 3 miesiące - Zaproszenia na ślub


Każda z nas ma jakąś wizję takich małych dodatków do tego ważnego dnia. Jedni chcą mieć zaproszenia w stylu retro inni z nutką humoru lub w stylu nieśmiertelnej klasyki. Ja zdecydowałam się na pastelowe kolory i zabawne kropeczki. Całość dopełnia urocza kokardka, którą koniecznie musiałam mieć!

środa, 27 lipca 2016

Suknia ślubna


Jaką suknie ślubną wybrać? To chyba jedno z najważniejszych pytań jakie stawia sobie przyszła Panna Młoda. Przecież w tym dniu każda z nas chce być tą jedyną, najpiękniejszą królewną:) Musisz czuć się wyjątkowo i pięknie jak nigdy! To Twój dzień! Odrzuć więc skromność i bądź najpiękniejsza! Wybierz taką suknię w której czujesz się dobrze, a nade wszystko wyglądasz zjawiskowo, ale uważaj czasami sugestie "doradczyń" mogą być złudne.. sama była świadkiem gdy w salonie ślubnym czekając na sprzedawczynie wertowałam z nudów jakiś katalog... i słysząc nagle oh..ah odwracam się zaciekawiona...a moim oczom ukazuje się piękna kobieta w fatalnie dopasowanej sukni...natomiast westchnień koleżanek nie było końca... uważaj więc by nie zabierać ze sobą zazdrosnych koleżanek. :)

wtorek, 26 lipca 2016

Wesele w 3 miesiące



Jak zorganizować wymarzone wesele w 3 miesiące? Czy jest to możliwe? Sprawdźmy:)
Z moim obecnym chłopakiem jesteśmy 12 lat...sporo prawda? :) Nie wdając się w naszą burzliwą historię związku przejdźmy do organizacji ślubu.
Zaczęliśmy od rozmowy z księdzem bo przecież ustalenie terminu to sedno tego by zacząć dalsze przygotowania! Udało nam się zabukować datę 8 października tego roku. U księdza byliśmy dokładnie 10 lipca. Zdecydowaliśmy się na godz 16.00. Z reguły nudziłam się już po 22.00 na weselach zorganizowanych  wcześniej, dlatego im później tym dla mnie lepiej.... Październik to dla mnie świetna pora ponieważ nie lubię upałów przynajmniej wiem, że makijaż nie rozpłynie mi się na słońcu:)