wtorek, 1 listopada 2016

Roof part V

Korzystając dziś z wolnego dnia i spokoju na budowie wybrałam się tam by dokładnie sfotografować prace naszych fachowców. Krótko mówiąc jestem zachwycona jakie tempo przybrały prace. Dach już do miesiąca ma być ukończmy. Podziwiałam dziś jego piękny szkielet. Najbardziej jednak zachwyciły mnie lukarny od strony ogrodu. Poddasze z dużymi oknami robi na mnie ogromne wrażenie.  


 Cudowanie jest patrzeć jak wszystko się powoli zmienia. Do celu już blisko :)

 Lukarny z tyłu budynku będą dokładnie 4, z przodu również 4, ale mniejsze. Wcześniej były tylko 4 malusieńkie na frontowej części budynku. 


 A tu widok na ogród, jeszcze bez okna:) 


Poniżej pozostała konstrukcja dachu i zdjęcie w ramach przypomnienia przed remontem. 





Pamiętacie moje wejście na poddasze po drabinie bez schodów? Obecnie schody już są wylane i powoli przypomina to klatkę schodową:)



1 komentarz:

  1. Postępy są, życzę szybkiego ukończenia prac remontowych :) (a przynajmniej tych najbardziej skomplikowanych;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza na moim blogu. Z pewnością odwzajemnię się wizytą na Twojej blogosferze :)