sobota, 8 października 2016

Dzień ślubu


Kochani dawno mnie tu nie było, ale obowiązki zawodowe i edukacyjne mnie pochłonęły. Korzystając z wolnej chwili i czekając na godzinę mojego ślubu wrzucam krótkiego psota. 

W końcu doczekałam się tego dnia. Mam nadzieję, że wszystko wypadnie tak jak zaplanowaliśmy. Przypominam, że wszystko zorganizowałam w 3 miesiące.

Nasz pierwszy taniec to ułożona choreografia z podskokami, a zatańczymy do Franka Sinatry "I love you baby". Oby mąż nie wypuścił mnie z rąk:)

Jak pisałam zrezygnowaliśmy z oczepin, a zamiast tego będą podziękowania dla rodziców z zadedykowaną piosenką Abby "Dancing Queen".

Moją suknię przystroi biżuteria w kolorze srebra.

 
Bukiet składa się z różyczek i subtelnych koralików. 




Fryzura jest prosta, ale bujna. Są to loki takie jak lubię z doczepianymi pasmami. 


Makijażu jeszcze nie mam, ale będzie klasyczny. Trochę tuszu do rzęs, różu i koralowej szminki. Całkowicie zrezygnowałam z cieni do powiek, chcę wyglądać naturalnie i subtelnie:)


Oprócz typowo weselnych ciast przygotowaliśmy też dla gości Candy Bar. Ułożenie będzie takie jak na zdjęciu poniżej.


Trzymajcie kciuki by wszystko wypadło:) Relacje wrzucę już wkrótce. Buziaki

3 komentarze:

  1. Słodkości wyglądają kusząco :) U nas niedawno minęła 5 rocznica ślubu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko wygląda przepięknie ;)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza na moim blogu. Z pewnością odwzajemnię się wizytą na Twojej blogosferze :)