niedziela, 11 września 2016

My Top 10 plants which I must have in garden


Nasz ogród nie przypomina jeszcze tego z obrazka. Za rok to się jednak zmieni. Fachowcy skupieni są na techniczno-budowlanych aspektach w budynku, a ja staram się co dzień szukać nowych inspiracji ogrodowych. Po wyprowadzce moja praca będzie skupiać we wnętrzu budynku dlatego chciałabym aby w moim ogrodzie pojawiły się rośliny mało wymagające. Szukam więc kompromisów pomiędzy pięknem a praktycznością. Oto 10 roślin, które koniecznie muszą u nas rosnąć.



1. Lawenda - jest bardzo dekoracyjna, a pielęgnacja nie jest trudna. Potrzebuje słonecznego i dobrze zwapnionego podłoża. Co roku trzeba pamiętać, aby ja przyciąć. Dzięki temu będzie bardziej zwarta i gęsta. Jej zapach jest cudowny. Lawendę można zrywać, zasuszyć i włożyć do ozdobnych woreczków. Będziemy mieć naturalny odświeżacz powietrza prosto z ogrodu:)

2. Jodła Koreańska - jedno z najpiękniejszych drzew iglastych. Mimo  niewielkiego przyrostu już już na 1 metrowych drzewkach możemy podziwiać szyszki w kolorze fioletu. Jest niezwykle odporna na mróz. Lepiej zaadoptuje się na stanowiskach słonecznych i osłoniętych od nadmiernego wiatru. 

3. Perukowiec Podolski - roślina nie wybredna i nie wymagająca przycinania. Najładniej wygląda po przekwitnięciu czyli w okolicach czerwca i lipca. Owocostany przypominają nieco peruki stąd ta nazwa :) Najlepiej prezentują się zasadzone pojedynczo lub w niewielkich grupach.


4. Bukszpany - mają intensywną barwę zieleni i dają się łatwo formować. Możemy z nich robić cuda. Do najważniejszych zabiegów wokół nich należy przycinanie, które wpływa korzystnie na jego wzrost. Zabieg powinniśmy wykonywać dwa razy w roku. Może być sadzony w stanowisku słonecznym bądź cienistym, ale preferuje się to pierwsze. 



5. Azalia japońska - z uwagi na niewielkie rozmiary i dekoracyjność nadaje się do każdego ogrodu. Jest to krzew rozłożysty rosnący bardzo wolno. Wolny przyrost rekompensuje nam cudowny karminowo-czerwony odcień. Kwitnie bardzo obficie na przełomie maja i czerwca. Ta roślina spotykana jest również w innych kolorach: bieli czy różu. 


 6. Berberysy - szczególnie dekoracyjne są te odmiany o wybarwionych liściach. Mogą to być kolory czerwieni, różu z czerwienią, złocistozielone czy pomarańczowoczerwone. Jest łatwa w uprawie i niewymagająca. Po przekwitnięciu kolor pozostaje też na zimę. Na tle śniegu wygląda niezwykle efektownie. 



7. Kosodrzewina (sosna górska) - w zależności od odmiany mają rożne pokroje. Od kulistych po stożkowate. Ze względu na wytrzymałość i wielość odmian warto ja posadzić w ogrodzie. Odmiany karłowate świetnie pasują do wrzosowisk. Ma silny rozrost dlatego należy pozostawić jej odpowiednio dużo przestrzeni. 



8. Magnolia purpurowa Susan - kwitnące dwa razu w roku drzewko osiągające do 3 metrów wysokości. Najbardziej wartościowa odmiana odporna na mróz i mało wymagająca. Ma bardzo atrakcyjny wygląd, a w porach kwitnienia wygląda oszałamiająco. Warto posadzić je pojedynczo w reprezentacyjnym miejscu. Nawet gdy kwiaty opadną tworzą piękny dywan wokół drzewka.



9. Róża - królowa rabatek. Gdy już ją posadzimy należy pamiętać o odpowiednim przycinaniu. Nie tylko dla wyglądu, ale i kwitnięcia. Róże wymagają nawożenie i nieco więcej uwagi niż poprzedniczki, ale warto poświęcić im więcej czasu, aby później zachwycać się ich kwiatami i zapachem. 



10. Wierzba japońska Hakuro Nishiki - wyjątkowo dekoracyjna odmiana o niewielkich wymaganiach. Całego uroku dodają jej przebarwiające się liście. W okresie wiosny zachwyca kolorami różu, bieli i zieleni. Należy dla niej wybrać stanowisko słoneczne i osłonięte od dużego wiatru. Cięcie warto robić kilka razy w ciągu roku, aby zachwycała swoim kolorem.



1 komentarz:

  1. Tak! Berberysy! Przypomniałaś mi nazwę tych krzewinek! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza na moim blogu. Z pewnością odwzajemnię się wizytą na Twojej blogosferze :)