czwartek, 18 sierpnia 2016

Pomalowane garaże

Jako, że graniczymy z garażami a ich widok pozostawiał wiele do życzenia .... grafity, niesmaczne napisy, zdarta farba.... postanowiliśmy je pomalować na nasz koszt, aby nie psuły nam widoku w ogrodzie. Owszem będą tam zasadzone tuje w swoim czasie, ale zanim urosną i przysłonią garaże minie trochę czasu. Poniżej prezentuje ogród  z pomalowanym ogrodzeniem i garażami. Kolejnym etapem w ogrodzie będzie sadzenie żywotników. 


 AFTER







BEFORE

AFTER


BEFORE


Nowymi zdjęciami w środku naszego nowego domku nie mogę się pochwalić. Wciąż czekamy na pozwolenie i wstrzymuje to większość robót. Oby do zimy dach był zrobiony :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawienie komentarza na moim blogu. Z pewnością odwzajemnię się wizytą na Twojej blogosferze :)