poniedziałek, 19 grudnia 2016

Dach zakończony! Pierwsze ścianki na poddaszu.


Tydzień temu zakończyliśmy wymianę naszego dachu. Ekipa spisała się na medal. W pracy tej uczestniczyli nie tylko specjaliści od drewna czy dachówek, ale również spawacze bez których szkielet całego dachu rozpadł by się w drobny mak:) Wszyscy współpracowali ze sobą na szóstkę co z pewnością umilało im czas tam na górze, gdy padał na nich deszcz, a czasem śnieg.









Teraz kiedy mamy już solidny dach nad głową przystąpiliśmy do pozostałych robót. 

Na zdjęciu niżej prezentuję ścianki naszej małej łazienki, które już są wstawione. Ze starego komina zrobiłam sobie półkę. Myślę, że jest to dobre miejsce na zlew. Zamiast wyburzyć komin w całości jak wcześniej mi sugerowano ja uparłam się by wykorzystać jego fragment i oto jest:)




 W środku chłopaki kończą etap ocieplania wełną ścian. Do połowy stycznia powinny być gotowe szkielety kolejnych pomieszczeń w mieszkaniu. 


 Nie tylko na poddaszu coś się dzieje. Na niższych segmentach budynku powstają kolejne pomieszczenia. Wiele gruzu zostało wywiezionego zanim nabrały one kształtu takiego jak poniżej. 




Cel wyprowadzki do tego cudeńka wyznaczyliśmy sobie na maj/czerwiec nadchodzącego roku... i jest to bardzo realne:)
 
 CDN.....

 

1 komentarz:

  1. Kurczę, wygląda to bardzo ciekawie. Nie mogę się doczekać się efektu końcowego.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawienie komentarza na moim blogu. Z pewnością odwzajemnię się wizytą na Twojej blogosferze :)