Kolejny aktywny weekend za nami. Dziś zrobiliśmy z narzeczonym około 25 kilometrów pieszo. Niedziele spędziliśmy w Beskidach Śląskich. Naszym celem była Barania Góra. Ostatnio zdobyliśmy jej niedaleką sąsiadkę czyli Babią Górę.
Niemal cała wyprawa przebiegała spokojnie. Jednak przy zejściu ze szczytu miałam wrażenie, że ktoś nas śledzi.... Zapraszam na fotorelację z wyprawy.
Główne przygotowania do ślubu są już z nami. Zostały nam jeszcze drobiazgi. Jednym z nich są winietki na stół. Postanowiłam zrobić je sama. Są proste w wykonaniu, a praca nam nimi sprawiła mi ogromną przyjemność.
O istnieniu HILLI nie miałam pojęcia dopóty go nie potrzebowałam. Ja
amatorka ogrodnictwa uzbrojona w przeciętną wiedzę z internetu będę
odpowiedzialna za wszystkie rośliny w ogrodzie. Staram się je wybierać
bardzo dokładnie. Kiedy w końcu zdecydowałam, że to właśnie cis hilli zagości w moim ogrodzie musiałam siłą rzeczy zaprzyjaźnić z tą dotąd obcą mi rośliną. Hilli posadziliśmy w zacienionym miejscu ogrodu? Ale moment dlaczego tą szlachetną roślinę chcę pozbawić słońca?
Ostatnimi laty pojawiło się nowe zjawisko Selfie. Zdjęcia "od ręki" stały się fenomenem. Dlaczego oszaleliśmy na jego punkcie? Dlaczego uwielbiamy dzielić się z innymi uchwyconymi momentami życia? Czy chęć robienia sobie zdjęć i umieszczania ich w mediach społecznościowych nie jest pewnego rodzaju obsesją czy też samouwielbieniem?
"Przyjmij tę obrączkę jako znak mojej miłości i wierności..." Już wkrótce bo 8 października tego roku stanę przed ołtarzem i wypowiem te słowa. Obrączki to nie tylko kunsztownie wykonany drobiazg, ale jeden z najważniejszych symboli sakramentu małżeństwa....
W wolnych chwilach jednym z moich ulubionych zajęć jest czytanie książek. Przyznam, że nie od zawsze tak właśnie spędzałam czas wolny. Kiedy skończyłam liceum i zaczęłam pierwsze studia poczułam, że edukacja tak naprawdę dla mnie się zaczyna. Teraz jako osoba dojrzała mam dostęp do nieograniczonych źródeł wiedzy. Szkoła dała mi pewną wskazówkę, podstawę, ale jednocześnie narzucała mi tytuły masowe i czasem nudne....Dziś zależy to tylko ode mnie czy będę kontynuować edukację, poszerzać horyzonty wiedzy i odkrywać świat dalej właśnie poprzez czytanie....
W końcu doczekaliśmy się nasadzeń żywotników w naszym ogrodzie. Potrzebowaliśmy 145 sztuk. Żeby znaleźć dorodne w dobrej cenie musieliśmy odwiedzić kilka szkółek z krzewami. Udało nam się kupić gęste i dość wysokie bo na ok 120 cm AUREOSPICATY.